Dziś już "konkretny" post. Nie będę wylewać sie na temat mojej osoby, bynajmniej nie w tym poście :).
Ostatnio byłam na zakupach na targu i w rossmannie. W związku z tym chciałam wam przedstawić moje "zdobycze"
Najbardziej potrzebowałam torebki i czarnych balerin. Spódniczka to tylko miły dodatek do całych zakupów.
Z tych produktów najbardziej jestem ciekawa działania tej odżywki, bo czytałam wiele pozytywnych opinii na jej temat.
Na koniec dzisiejszy zakup. Koszula z lumpeksu. Mam wizję co do niej. Jest duża, więc muszę ją trochę zwęzić, ale najpierw musi nabrać mocy urzędowej :)
Jutro mam zamiar wybrać się ponownie do rossmanna skorzystać z promocji. Potrzebuję tusz do rzęs i chciałam zakupić jakiś eyeliner. Polecacie jakieś konkretne eyelinery? Ja się na tym kompletnie nie znam, a chciałabym się nauczyć kresek, bo bardzo mi się to podoba :)
Mam nadzieję, ze każdy kolejny post będzie coraz lepszy. Póki co uczę się obsługi bloggera od tej strony.
Za jakość zdjęć przepraszam, ale porządny aparat jest dopiero w planach.
Pozdrawiam,
Diana




