Macie tak, że jak raz kupujecie jakąś rzecz z konkretnej firmy to potem uzależniacie się od niej i macie ochotę kupować więcej i więcej? Ja tak mam. Moim uzależnieniem stały się vansy. Zakochałam się od pierwszego chodzenia. Ogólnie to potrzebowałam czarne trampki, bo nic takiego nie mam. Z pomocą przybyła mi strona eastend, która akurat miała świetne promocje na vansy.
Wybrałam sobie z neonowymi sznurówkami tak dla urozmaicenia :)
Na koniec wrzucam zdjęcie z sobotniego wypadu na grilla z użyciem moich nowych, pięknych dzieci :) Przepraszam za słabą jakość zdjęcia, ale trochę mi się spieszyło :D
body-sh, spodnie-stradivarius, buty-VANS
Pozdrawiam gorąco!
Diana
Super są :) Kiedyś uwielbiałam vansy ale już troszkę mi się znudziły.. Teraz szaleję za conversami haha :) Śliczna jesteś!
OdpowiedzUsuńJestem fanką conversów, ale Twoje vansy mają świetne neonowe sznurówki! / DearPopinjay.blogspot.com
OdpowiedzUsuńale piękne~! Bardzo mi się podobają.
OdpowiedzUsuńBardzo fajnie wyglądają z tą sznurówką. Jak chciałam kupić Vansy w niebiesko-miętowym ombre, no zakochałam się w nich, ale ostatecznie wybrałam coś innego, w czym się jeszcze bardziej zakochałam ;)
OdpowiedzUsuńŚwietne Vansy
OdpowiedzUsuńVansym- najlepsze buuuty! :)
OdpowiedzUsuńwww.largeluggage.blogspot.com
tez tak mam! świetne vansy :)
OdpowiedzUsuńsuper vansy!:)) Ja mam tak z conversami, w życiu nie zamieniłabym na inne!:)
OdpowiedzUsuńlubię takie buciki!
OdpowiedzUsuńNigdy nie miałam vansów, ale Twoje są naprawdę ładne :)
OdpowiedzUsuńświetne są! kolorki<3
OdpowiedzUsuń