niedziela, 13 lipca 2014

VANS.

Macie tak, że jak raz kupujecie jakąś rzecz z konkretnej firmy to potem uzależniacie się od niej i macie ochotę kupować więcej i więcej? Ja tak mam. Moim uzależnieniem stały się vansy. Zakochałam się od pierwszego chodzenia. Ogólnie to potrzebowałam czarne trampki, bo nic takiego nie mam. Z pomocą przybyła mi strona eastend, która akurat miała świetne promocje na vansy. 
Wybrałam sobie z neonowymi sznurówkami tak dla urozmaicenia :)





Na koniec wrzucam zdjęcie z sobotniego wypadu na grilla z użyciem moich nowych, pięknych dzieci :) Przepraszam za słabą jakość zdjęcia, ale trochę mi się spieszyło :D
body-sh, spodnie-stradivarius, buty-VANS


Pozdrawiam gorąco!
Diana


11 komentarzy:

  1. Super są :) Kiedyś uwielbiałam vansy ale już troszkę mi się znudziły.. Teraz szaleję za conversami haha :) Śliczna jesteś!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem fanką conversów, ale Twoje vansy mają świetne neonowe sznurówki! / DearPopinjay.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. ale piękne~! Bardzo mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajnie wyglądają z tą sznurówką. Jak chciałam kupić Vansy w niebiesko-miętowym ombre, no zakochałam się w nich, ale ostatecznie wybrałam coś innego, w czym się jeszcze bardziej zakochałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Vansym- najlepsze buuuty! :)
    www.largeluggage.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. tez tak mam! świetne vansy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. super vansy!:)) Ja mam tak z conversami, w życiu nie zamieniłabym na inne!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie miałam vansów, ale Twoje są naprawdę ładne :)

    OdpowiedzUsuń